• "Wstyd", Salman Rushdie - recenzja

    wtorek, 08 kwietnia 2014 08:14
  • "Kochanka królewskiego rzeźbiarza", Victoria Gische - recenzja

    czwartek, 10 kwietnia 2014 11:08
  • "Na prastarej ziemi", Amitav Ghosh - recenzja

    piątek, 11 kwietnia 2014 08:16
  • Leonardo da Vinci - człowiek renesansu

    wtorek, 15 kwietnia 2014 01:10
  • "Lubię dzielić się z innymi swoimi przemyśleniami" - wywiad Karoliny Małkiewicz z Victorią Gische

    wtorek, 15 kwietnia 2014 08:03
6 grudnia obchodzimy Mikołajki, czyli dzień świętego Mikołaja. Święto ustalono na cześć biskupa Mikołaja z Miry. Najbardziej znaną legendą związaną z biskupem jest opowieść o tym, jak umożliwił trzem ubogim pannom wyjście za mąż, ponieważ dyskretnie, niezauważenie podrzucił im posag. Dziś wzdragam się na myśl, że posiadanie posagu decydowało o tym, że dziewczyna miała szansę na zamążpójście, jednak sama idea dyskretnego podkładania prezentów bardzo mi się podoba.

Współcześnie, z okazji Mikołajek, najczęściej rodzice lub opiekunowie podrzucają prezenty dzieciom, choć nierzadko także ludzie w różnym wieku (dorośli, młodzież, dzieci) obdarowują się nawzajem. Zazwyczaj są to drobne upominki lub słodycze, będące jedynie preludium do bogatszych prezentów świątecznych.

Zwyczaj obdarowywania się prezentami w Polsce można znaleźć w tekstach z XVIII wieku. Dzieci otrzymywały m. in. jabłka, złocone orzechy, pierniki i drewniane krzyżyki.

W nocy z 5 grudnia na 6 grudnia podkłada się prezenty pod poduszkę, w bucie lub umieszcza się je w dużej skarpecie. Ten ostatni zwyczaj stosunkowo rzadko praktykowany jest w Polsce, rozpowszechnił się głównie dzięki wpływom kultury amerykańskiej.

MerryOldSantaIstnieje wiele legend związanych z tym zwyczajem. Jedna z nich, zapewne o anglosaskim rodowodzie, mówi, że 6 grudnia wczesnym rankiem, kiedy jeszcze wszystkie dzieci śpią, Święty Mikołaj zagląda przez szybkę do domu. Gdy zobaczy wyczyszczone buty, zostawia upominek dla domowników. Jeżeli zaś nie zobaczy żadnych butów lub będą one brudne, zamiast prezentu zostawi tylko zgniły ziemniak.

Tradycję tę, oczywiście, wykorzystuje się także w celach handlowych. Sama postać i legenda świętego Mikołaja przedstawianego jako grubasek w czerwonym kożuchu z długą białą brodą w saniach zaprzęgniętych w renifery jest efektem jednego z najbardziej udanych zabiegów marketingowych w historii - powstała w latach 20tych naszego wieku na zlecenie koncernu Coca-Cola, do promowania produktów tej korporacji.

Mikołajki można obchodzić na wiele różnych sposobów – od tradycyjnego podszywania się pod Mikołaja, który niepostrzeżenie zakrada się nocą do wypastowanego obuwia, po otwarte obdarowywanie się prezentami czy branie udziału w różnych imprezach, które są organizowane z tej okazji - rozrywkowe lub charytatywne. Jakikolwiek sposób wybierzecie, oby ten dzień minął Wam szczególnie miło, wypełniony jak największą liczbą miłych, kulturalnych prezentów...

Christmas-012

Źródło: Wikipedia.org

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Zaloguj sie



Współpraca

Kopia multikinoenemef logo 150x150

Yggdrasil - portal o grach bmmo

Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce

Kopia KawernaButton

przestrzen-literacka

Free4Edu.info - darmowe programy i pomoce dydaktyczne

bestsellery NET

Tania-Ksiazka

hatak1

 

Nauka Jazdy. Sprawdź Jak Niskie Są Ceny Na Prawo Jazdy
  • oskatom.pl