Google‘Del.icio.usTwitterFacebookDigg
Dowiedziałem się, że jednym z pierwszych zapisanych zdań w naszym ojczystym języku – oprócz słynnego, cytowanego z dumą wszędzie "Daj, at ja pobruszu, a ty pocziwaj", co oddaje wspaniale pełną galanterii opiekuńczą naturę Polaka (…) – również drugie, mniej cytowane przez podręczniki "Dum bibo piwo, stabat mihi kolano krzywo", co po części tłumaczy, dlaczego mamy dzisiaj jeden z najwyższych wskaźników spożycia alkoholu w Europie. Dla drogiego Inżyniera tłumaczę oba zdania ze staropolskiego na nasze: Zdanie pierwsze (do żony?!): "Daj, teraz ja pomielę (na żarnach – przyp. autora), a ty sobie odpocznij". Zdanie drugie (do kumpla?!): "Kiedy się przysmaruje piwem, to mom, kurwa (z łac. – krzywa), miękko w nogach."
Jerzy Stuhr, Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce

Sztur jednakże - niestety - jest tu w blędzie, gdyż pierwsze zdanie zanotowane jako polskie (zapisane ok. roku 1270 w Księdze henrykowskiej) w istocie skierował do swojej żony niejaki Boguchwał - rycerz z... Czech. Fakt ten ma jednak głównie znaczenie anegtotyczne, wszak wiemy przecież doskonale, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają (Mikołaj Rej, Do tego, co czytał, 1562 r.)...

Dziś w kalendarzu światowych rocznic wypada Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego (inaczej Międzynarodowy Dzień Dziedzictwa Językowego) – coroczne święto obchodzone 21 lutego, a ustanowione przez UNESCO 17 listopada 1999 roku. Jego data upamiętnia wydarzenia w miej Bangladeszu, gdzie w roku 1952 zginęło pięciu studentów podczas demonstracji, w której domagano się nadania językowi bengalskiemu statusu języka urzędowego.

Według UNESCO, niemal połowa z ponad 6000 języków świata jest zagrożona zanikiem w ciągu 2-3 pokoleń. Od roku 1950 zanikło już 250 języków. Według czarnego scenariusza do końca XXI wieku przetrwa jedynie 10% liczby używanych dziś języków. Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego ma w założeniu dopomóc w ochronie różnorodności językowej jako dziedzictwa kulturowego.

W tym roku hasło święta brzmi: Nauka języka ojczystego a edukacja włączająca. Odnosi się ono do ustanowionego przez UNESCO wiodącego tematu tegorocznych obchodów tego dnia. Celem hasła jest zachęcenie różnych krajów świata do nauczania języków ojczystych i promowania edukacji w tych językach. Zdaniem UNESCO podstawą edukacji włączającej jest prawo każdego człowieka do wysokiej jakości edukacji, która stanowi nie tylko warunek zaspokojenia podstawowych potrzeb, ale także istotny czynnik wzbogacający życie. Edukacja wspiera każdego człowieka w osiągnięciu pełni jego rozwoju i możliwości, jednak najważniejszym celem wysokiej jakości edukacji włączającej jest przeciwdziałanie dyskryminacji i wykluczeniom, stanowiącym dziś jeden z największych problemów świata.

Na Å›wiecie okoÅ‚o 75 milionów dzieci jest pozbawionych dostÄ™pu do szkół.  W wiÄ™kszoÅ›ci sÄ… to mÅ‚odzi mieszkaÅ„cy Afryki Subsaharyjskiej, Azji PoÅ‚udniowej i Azji Zachodniej. Aż 60 procent z nich stanowiÄ… dziewczÄ™ta z krajów arabskich. Główne przyczyny tej formy wykluczenia to: nierówność pÅ‚ci, bieda, niepeÅ‚nosprawność, przynależność do mniejszoÅ›ciowej grupy etnicznej i jÄ™zykowej, wÄ™drowny tryb życia lub zamieszkanie na terenach odlegÅ‚ych od cywilizacji. Zdaniem UNESCO wielojÄ™zyczne podejÅ›cie do edukacji, oparte na promocji i poszanowaniu jÄ™zyka ojczystego, jest skutecznym narzÄ™dziem walki z wykluczeniami spoÅ‚ecznymi i warunkiem dostÄ™pu do wysokiej jakoÅ›ci edukacji.

Ochrona języka sprzyja także ochronie dziedzictwa kulturowego - materialnego i niematerialnego. Służy nie tylko ochronie różnorodności językowej i edukacji, ale również utrwalaniu potrzeby globalnej solidarności opartej na zrozumieniu, tolerancji i dialogu.

Uchwała UNESCO dotycząca tegorocznego Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego głosi:

UNESCO promuje wielojęzyczne podejście do edukacji, oparte na promocji i poszanowaniu języka ojczystego, dostrzegając w nim skuteczne narzędzie walki z wykluczeniami społecznymi i warunek dostępu do wysokiej jakości edukacji. Języki to także silny instrument ochrony dziedzictwa, zarówno materialnego, jak i niematerialnego. Wszelkie działania podejmowane dla promocji i upowszechniania języków ojczystych służą nie tylko ochronie różnorodności językowej i edukacji w tej dziedzinie, ale także budowaniu świadomości bogactwa różnorodności kulturowej i językowej świata oraz potrzeby solidarności opartej na zrozumieniu, tolerancji i dialogu.

Według współczesnych szacunków, na świecie istnieje od 6 do 7 tysięcy żywych języków. Rozbieżność ta jest efektem różnicy zdań wśród specjalistów – językoznawców co do uznania poszczególnych dialektów jako odrębnych języków. Szacuje się, że w historii ludzkości istniało ich dwa razy tyle (około 13 tysięcy), z czasem jednak niektóre z nich zaczęły zanikać i stały się martwe. Był to naturalny proces wynikający z przemian społecznych, współcześnie jednak znacznie przyspieszył i to wzbudziło niepokój UNESCO.

w 1996 roku UNESCO opracowało pierwszą wersję Atlasu Języków Zagrożonych, w którym znalazły się informacje na temat 3000 języków. Od tamtego czasu publikacja ta jest co jakiś czas aktualizowana. Najbardziej zagrożone zanikiem są obecnie języki Aborygenów, języki afrykańskie, dialekty indiańskie i część języków indyjskich plemion, m.in. z Andamanów. W kontekście naszego kraju mówi się o ośmiu językach: białoruskim, jidisz, kaszubskim, poleskim, romskim, rusińskim, wiliamowickim (pochodzący od wschodnioniemieckiego, którym mówi obecnie około 70 starszych mieszkańców miasteczka Wiliamowice koło Bielska Białej), a także słowiński, który jest już uważany za wymarły (od lat 60’ XX wieku).

ojczysty-long

Choć istnieje ponad 6000 języków, aż 80% ludzkiej populacji posługuje się zaledwie 83 z nich. Najbardziej popularne to: chiński (1170 mln użytkowników), angielski (1135 mln), hiszpański (450 mln), hindi (400 mln) i arabski (350 mln) (wg publikacji "Języki świata" UNESCO z 2008 roku). Z kolei 3500 najrzadszych języków jest używanych jedynie przez 0,2% ludzkości! Co gorsza – często są to języki używane jedynie w mowie, a to oznacza, że... umierają wraz z ostatnią osobą, która się nimi posługiwała.

Krzepiące są przypadki uratowania zagrożonego języka – jednym z przykładów jest język Walijski, którym – dzięki wprowadzeniu dwujęzycznej edukacji w walijskich szkołach – wiele dzieci mówi dziś lepiej niż ich rodzice. Spektakularnym sukcesem zakończyły się starania przywrócenia do życia języka hebrajskiego, który od stuleci pozostawał martwy i którego używano tylko podczas żydowskich obrzędów liturgicznych. W życiu codziennym Żydzi posługiwali się innymi językami, początkowo aramejskim, później w diasporze głównie jidysz (germański), ladino (romański) bądź arabskim. Pod koniec XIX w., dzięki staraniom m.in. Eliezera ben Jehudy, okrzykniętego "wskrzesicielem hebrajszczyzny", powstała nowoczesna wersja języka hebrajskiego, który od chwili powstania państwa Izrael w 1948 roku jest oficjalnie językiem urzędowym tego kraju. Obecnie posługuje się nim ok. 5,1 mln ludzi (wg niektórych szacunków, uwzględniających Arabów izraelskich oraz Izraelczyków żyjących na emigracji - nawet 8 mln). Sukces ten miał jednak także ciemniejszą stronę – wieli imigrantów w Izraelu przechodzi na hebrajski - niestety kosztem innych języków tradycyjnie związanych z kulturą żydowską, jak jidysz lub ladino.

Winą za "uśmiercanie" języków obarcza się głównie globalizację, w tym media o dużym zasięgu – międzynarodową komunikację usprawnia wszak ujednolicenie używanego języka. Często przedstawiciele mniejszości etnicznych decydują się zacząć używać bardziej popularnego języka, bo kojarzą to z możliwością społecznego awansu; stanowi to dla nich próbę poprawy jakości ich życia czy perspektyw na przyszłość. Z drugiej strony w ostatnich latach część serwisów internetowych stała się sprzymierzeńcami ginących języków – wiele z nich jest propagowanych przez specjalne serwisy, a techniki multimedialne umożliwiają zapisanie i przechowywanie języków, które nie występują w piśmie – w postaci mowy lub śpiewu.

Źródła: Unesco.pl, Onet.pl, Wikipedia.org

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Komentarze  

 
+1 #1 Ewa Masłowska 2012-02-21 22:02
:D paradoksalnie globalizacja, a może właśnie strach przed globalnym ujednoliceniem, spowodował większe zainteresowanie językami ojczystymi, w tym regionalnymi, dialektami które dzieki temu przezywają swoj renesans. Wspomniany "Atlas języków zagrożonych" jeszcze parę lat temu wymieniał język kataloński jako skazany na wyginięcie. Tymczasem zjednoczenie Europy obudziło lokalny patriotyzm i nobilitację języka katlońskiego, ktory ożył i stał się językiem obowiązującym na terenie Katalonii. To dzieje się na naszych oczach. Zmiana sytuacji politycznej przywrocila godność i znaczenie wielu językom - ukraińskiemu, białoruskiemu. Zagrożone wymarciem gwary polskie tez budzą coraz większe zainteresowanie . tu internet okazuje się siła wspomagającą. Regiony romuą swoją kulturę, rownież lokalną odmiane języka - gwary, bez ktorych kultura ludowa bylaby martwa.
Cytować
 

Twoje konto

Aktywność

wall
Gośka dodał/a nowy komentarz w artykule Konkurs z Williamem Gibsonem
51 minut temu
wall
Krystyna dodał/a nowy komentarz w artykule Hanna Banaszak
1 dzień temu
wall
1 dzień temu
wall
2 dni temu
wall
3 dni temu
wall
grafzero dodał/a nowy komentarz w artykule Igrzyska śmierci" - recenzja co nieco krytyczna
3 dni temu
wall
6 dni temu
wall
Magda dodał/a nowy komentarz w artykule Konkurs z Williamem Gibsonem
6 dni temu
wall
Magda Goetz dodał/a nowy komentarz w artykule Konkurs z Williamem Gibsonem
16 dni temu

Współpraca

maddogowo

Yggdrasil - portal o grach bmmo

gryzi

Free4Edu.info - darmowe programy i pomoce dydaktyczne

Kopia Isadora banerek

o-dystopiach

Miasto mgy

logo z poszerzamy bez przeroczystoci

zielono-w-glowie



Reklama