Del.icio.usTwitterFacebookDigg
Na rynku wydawniczym rzadko trafiają się takie pozycje. Wróć. Na rynku wydawniczym wybitnie często trafiają się takie pozycje, a ich autorzy liczą, że zakochane w Zmierzchu pokolenie młodzieży chętnie je nabędzie. Jednakże wartościowych – reprezentujących sobą coś, cokolwiek – dzieł ze świecą szukać. Najczęściej mamy do czynienia z domorosłymi badaczami duchów i demonów, opierającymi się na kazaniach ks. Natanka czy też amerykańskich horrorach bliżej nieokreślonej kategorii zużycia ketchupu. Dlatego serce rośnie, gdy czytelnik trafi na perełkę taką jak Encyklopedia duchów i demonów pióra Ernesta Abela.

Miło jest przeczytać książkę opatrzoną takim tytułem, w której autor wie o czym pisze. Należy mu się uznanie, albowiem hasła opracowane są faktycznie starannie oraz dogłębnie. Taki, dajmy na to, Anioł śmierci opisany jest niezwykle szczegółowo, łącznie z wyliczeniem wielu imion, pod jakimi występuje. Podobnie zresztą wygląda hasło Wampir, w którym odniesiono się chociażby do tego, że występował on praktycznie pod każdą szerokością geograficzną.

HasÅ‚a opracowane sÄ… ciekawie i wnikliwie. Może ich liczba nie kÅ‚adzie na Å‚opatki, jednakże zdecydowanie powala  bibliografia. Widać, że prace nad książkÄ… zajęły Abelowi caÅ‚kiem sporo czasu. JednoczeÅ›nie wnikliwy czytelnik otrzymuje od razu Å›ciÄ…gÄ™ wskazujÄ…cÄ…, gdzie szukać wiÄ™kszej iloÅ›ci interesujÄ…cych go informacji.

Na uwagę zasługuje także sam spis haseł. Po pierwsze jest spis alfabetyczny – dla tych, którzy dokładnie wiedzą czego szukają. Po drugie mamy "Wprowadzenie w tematykę", gdzie hasła poszeregowano regionami świata. Zatem jeżeli np. chcecie wiedzieć co straszy na Bali, proszę uprzejmie: pod Bali znajdujecie kilka nazw, które następnie wyszukujecie alfabetycznie. Prawda, że sprytnie pomyślane? W kolejnej części autor pozwolił sobie na przydługi, jednakże intrygujący wstęp, który na pewno zainteresuje złaknionych wiedzy czytelników.

Równie frapująca jest okładka. W pierwszej chwili można zauważyć ducha kobiety, jednakże przyglądając się okładce dłużej zauważymy, że cherubinek patrzy na nas badawczym wzrokiem. Sam pomysł dość oryginalny i dodający zawartości nutki mistycyzmu.

Podsumowując, uważam Encyklopedię duchów i demonów za konieczne wyposażenie domowej biblioteczki wszystkich miłośników magii oraz historii z dreszczykiem. Teraz fani Supernaturals będą mogli stanąć krok przed scenarzystą, wyczytując z czym mają do czynienia bracia Winchester. Gorąco polecam.

Autor: Ernest Abel
Tytuł: Encyklopedia duchów i demonów
Wydawca: Bellona
Data wydania: kwiecień 2011
ISBN: 978-83-11-12013-6
Liczba stron: 240
Wymiary: 165 x 235 mm
Gatunek: encyklopedia, fantastyka, kultura

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Twoje konto

Aktywność

wall
Gośka dodał/a nowy komentarz w artykule Konkurs z Williamem Gibsonem
28 minut temu
wall
Krystyna dodał/a nowy komentarz w artykule Hanna Banaszak
1 dzień temu
wall
1 dzień temu
wall
2 dni temu
wall
3 dni temu
wall
grafzero dodał/a nowy komentarz w artykule Igrzyska śmierci" - recenzja co nieco krytyczna
3 dni temu
wall
6 dni temu
wall
Magda dodał/a nowy komentarz w artykule Konkurs z Williamem Gibsonem
6 dni temu
wall
Magda Goetz dodał/a nowy komentarz w artykule Konkurs z Williamem Gibsonem
16 dni temu

Współpraca

maddogowo

Yggdrasil - portal o grach bmmo

gryzi

Free4Edu.info - darmowe programy i pomoce dydaktyczne

Kopia Isadora banerek

o-dystopiach

Miasto mgy

logo z poszerzamy bez przeroczystoci

zielono-w-glowie



Reklama