Wiara w dogmat o istnieniu obiektywnych wartości jest niezbędna, by pojęcie władzy niebędącej tyranią i posłuszeństwa niebędącego niewolnictwem miało w ogóle rację bytu.
33-letni Jacek Dehnel - gdańszczanin, malarz, pisarz, poeta, tłumacz. Niezwykle obiecujący, odważny i oryginalny twórca, który wyróżnia się swym strojem, piękną polszczyzną, rozległą wiedzą, licznymi talentami i poziomem prac literackich ochoczo tłumaczonych na języki obce. Jego najnowsza publikacja Młodszy księgowy. O książkach, czytaniu i pisaniu jest zbiorem felietonów, które ukazywały się na stronach Wirtualnej Polski. Dla jednych będzie to ‘odgrzewany kotlet’ (co nie znaczy, że mniej smakowity), zaś dla innych stanie się świetną okazją, by poznać autora w roli felietonisty i sprawdzić, jak sobie radzi z krótszą formą.
Poza utartym szlakiem to antologia reportaży dotyczących podróży w różne części świata. Zgodnie z tym, co obiecuje wydawca - nie otrzymamy nic szablonowego; niczego, czego można dowiedzieć się, korzystając z ofert standardowych programów biur podróży. Gwarancję stanowią nazwiska autorów - podróżników z fantazją (czasem ułańską), prawdziwych trampów i globtroterów, którzy zawsze pędząc w nieznane, unikając niebezpieczeństw i przeżywając swe niesamowite przygody – skrzętnie notują wrażenia w swym "dzienniku podróży".
Książka Postmodernizm. Wartość powieści postmodernistycznej Roberta Wijowskiego trafiła w moje ręce w idealnym momencie. Z rosnącym zainteresowaniem pochłaniając kolejne postmodernistyczne powieści, zyskałam oto swoisty klucz do ich pełniejszego zrozumienia, a przy tym książkę bardzo interesującą samą w sobie, pełną celnych spostrzeżeń i ciekawych treści.
Jaki sposób podróżowania przemawia do Was najbardziej? Są tacy, których w pełni zadowala przesuwanie palcem po mapie lub oglądanie programów podróżniczych; niektórzy preferują krótkie wypady na łono natury, inni wybierają starannie zaplanowane i dopięte na ostatni guzik wycieczki za pośrednictwem biura podróży z opieką pilota. Mnie jednak zawsze najbardziej pociągały wojaże z plecakiem i przewodnikiem w ręku, zwyczajne włóczenie się po świecie, które dla jednych stało się sposobem na życie, dla drugich - chwilowym, kilkutygodniowym odpoczynkiem od prozy życia.
Jak zmieniła się piłka nożna od czasów, kiedy zaczęli w nią grać angielscy robotnicy? Jak futbol wygląda dziś? I, przede wszystkim, co ta zmiana mówi nam o nas i naszej współczesności, kulturze, społeczeństwie?
Zygmunt Bauman – filozof, socjolog, eseista. 88-latek, który za nic ma upływa czasu, a będąc znawcą problemów społecznych, dostrzega wszystko to, co zdawałoby się być dla człowieka w jego wieku zakryte. Mając dużo doświadczenia, ogrom wiedzy i stosunkowo lekkie pióro, wciąż pisze, tworzy w świecie ogarniętym kryzysem, gdzie króluje brak nadziei i złudzeń. Jest przy tym rzeczowy, niezwykle elokwentny i szczery, nie unika też krytyki. Jego najnowsza książka To nie jest dziennik ukazała się po śmierci ukochanej żony, Janiny. I choć niektórzy czytelnicy pewnie liczyli, że Bauman da się w niej poznać jako człowiek cierpiący, zmagający się z żałobą, przeliczą się. Ten wybitny filozof uchyla jedynie drzwi własnego gabinetu, by czytelnik mógł rzucić okiem na jego notatki, z których złożył 55 rozdziałów, każdy opatrzył konkretną datą i tematem, który omawia. Czy warto ‘podejrzeć‘ efekty pracy tego wybitnego profesora? Warto, bez wątpienia.
Współczesny Meksyk to wyjątkowo barwny tygiel kultur, języków i tradycji sięgających korzeniami epoki prekolumbijskiej, będący spuścizną nieodmiennie tajemniczych i fascynujących cywilizacji Olmeków, Zapoteków, Tolteków, Majów czy najbardziej znanych - Azteków i tworzonej na ich zrębach kultury kolonialnej, której początek dała konkwista Hernana Cortesa. Fantazyjne bogactwo meksykańskiej tradycji i różnorodność etniczna będąca efektem czterech tysiącleci burzliwej historii wprawiają w zachwyt, ale też w zagubienie i konsternację każdego, kto próbuje zgłębić ducha tego kraju i naturę jego mieszkańców. Czy w ogóle jest możliwe zrozumienie tej złożonej, przebogatej, unikalnej kultury?
Hipster, hipsterskie – słowa te w ostatnich latach zrobiły w Polsce zawrotną karierę. W mediach, na portalach społecznościowych, w codziennych rozmowach – niemal każdy ma coś do powiedzenia na temat hipsterów. Opinii jest wiele, a ich imponująca różnorodność rozciąga się od podziwu, przez żartobliwe pobłażanie aż do niechęci. Jednocześnie większość z nas określenie hipsterski rozumie bardzo intuicyjnie. Kim tak naprawdę jest hipster?
Próby sformułowania odpowiedzi na to pytanie podjęła się kulturoznawczyni Aleksandra Litorowicz w swojej książce Subkultura hipsterów. Efektem jest niezbyt obszerna, ale pełna interesujących faktów i spostrzeżeń publikacja, którą znakomicie się czyta.
Wytrącony z równowagi to niewątpliwie książka dla pasjonatów motoryzacji. A jeśli jej autorem jest Jeremy Clarkson, to możemy być pewni, że mamy przed sobą godziny doskonałej rozrywki.
Jarek Przęczek Myślę jak świat wyglądałby bez woje, bez wynalazków, które z wojska weszły do codziennego użytku?
Czy wyginęlibyśmy jak pierwsze pola ludzkich baterii w Matrixie?