Del.icio.usTwitterFacebookDigg
Literatura niemiecka. Moja ukochana, tak często czytana, rozpowszechniana i polecana innym. Wśród jej przedstawicieli ktoś wyjątkowy: pisarz naznaczony dwiema wojnami światowymi oraz bólem emigracji. Bojowy pacyfista, człowiek o barwnym życiu, klasyk - Erich Maria Remarque i jego pisany podczas śmiertelnej choroby testament - Na ziemi obiecanej. I już na samym wstępie cytat - taki, który pokaże kierunek, w którym zmierza proza tego wybitnego Niemca: Życie nie ma prawa toczyć się dalej, dopóki przeszłość nie zostanie rozliczona. Rozliczona, nie odpokutowana. (str. 305) Literatura wybitna - bez dwóch zdań.

32-letni Ludwik Sommer (w rzeczywistości nazywa się inaczej - Sommer to nazwisko jego zmarłego przyjaciela, Żyda, którego paszportem się posługuje), przebywa w obozie dla internowanych w Ellis Island (będącej końcowym etapem jego Via Dolorosa: z łac. "droga cierpienia", to droga emigrantów z nazistowskich Niemiec, prowadząca przez Belgię, Francję i inne kraje europejskie do ziemi obiecanej, jaką jawiły się Stany Zjednoczone), gdzie w oddali majaczy mu Nowy Jork. Za sprawą przyjaciela, Roberta Hirscha, udaje mu się do niego dotrzeć, co niestety nie kończy traumatycznych przeżyć, makabrycznych doświadczeń, sennych koszmarów i widm przeszłości. Sommer, podobnie jak wielu innych, zbudował sobie romantyczny obraz Nowego Jorku jako przeciwwagę dla ogarniętej nazizmem Europy, ale co z tego, gdy wizja ta jest jedynie ułudą i prowadzi donikąd? W otoczeniu emigrantów i razem z nimi próbuje bezskutecznie odnaleźć się w nowej rzeczywistości, nieznanym języku, wśród nieustannego strachu o życie, głębokich ran i nieuleczalnej traumy. Swoje smutki zapijając w dzień alkoholem, a wieczorem faszerując się tabletkami nasennymi, czuje zapach wolności i delektuje się nim, często nie mogąc uwierzyć w to, że żyje.

Kiedy dowiadujemy się przez jakie piekło musieli przejść ci niemieccy uchodźcy, by znaleźć się tu, gdzie są teraz, cierpnie nam skóra: Sommer opowiada, jak wprowadzał się w stan sztucznej bezmyślności, kiedy przez kilka miesięcy ukrywał się w bardzo ciasnej komórce w muzeum w Belgii oraz dzieli się swoimi wrażeniami z pobytu w obozie koncentracyjnym, gdzie pozbawiono życia jego ojca. Większość emigrantów jest zgodna, że to nie wiara w życie, a nadzieja zemsty dodawała im sił. Wciąż zastanawiają się, jak żyć po tak wielkiej tragedii jaką był nazizm. Czy życie zaczęte od nowa nie jest zdradą i ponownym morderstwem na zmarłych, którym należy się pamięć? Na to pytanie nie znajdują odpowiedzi. Zamiast tego pracują, głównie na czarno. Ludwik znajduje zatrudnienie u Reginalda Blacka, handlarza dziełami sztuki (to przy okazji przykład świetnej satyry na USA). To u niego poznaje mentalność bogatych Amerykanów, zostaje wprowadzony w arkana strategii handlu dziełami sztuki oraz doświadcza, że trzeba coś kochać, by nie być martwym. Można uwielbiać nawet sztukę, zwłaszcza tę wybitną... Zaczyna spotykać się z modelką, niejaką Marią Fiolą, ale zdaje się, że oboje nie są w stanie stworzyć niczego trwałego, naznaczonego szczęściem i prawdziwą miłością. Są więc skromni i nieufni jak większość, przyznając, że na dobrą sprawę tylko ci, co zginęli mogliby mówić o wojnie. Przerobili ją całą. Ale oni milczą. (str. 163) Jaka jest zatem ich wartość i jaki sens ich egzystencji?

Na ziemi obiecanej to powieść emigracyjna, bÄ™dÄ…ca ostatnim i niestety niedokoÅ„czonym dzieÅ‚em Remarque'a (pisarz zmarÅ‚ we wrzeÅ›niu 1970 roku). PiÄ™kny jÄ™zyk, w tym wypadku oddajÄ…cy wszystko to, czym żyli emigranci w Ameryce w tamtych czasach, to znak charakterystyczny jego twórczoÅ›ci. Doskonale zarysowany kontekst historyczny, atmosfera rozmów ukazujÄ…cych problemy i troski Å»ydów w Nowym Jorku w latach czterdziestych ubiegÅ‚ego wieku brzmi niczym Å›wiadectwo, obok którego trudno przejść obojÄ™tnie. Możliwość obserwacji reakcji opisywanych uchodźców  na różne wiadomoÅ›ci docierajÄ…ce z frontu (np. te dotyczÄ…ce kapitulacji Paryża wywoÅ‚ujÄ… euforiÄ™) czy na spotkanych przypadkowo ludzi z przeszÅ‚oÅ›ci, budzÄ…cych upiory przeszÅ‚oÅ›ci, jest bezcenna. Dociera do nas, że emigrant ('enemy aliens') nigdy nie jest szczęśliwy. Zawsze obcy, skazany na ciÄ…gÅ‚y ruch, jest ledwo tolerowany. Nic wiÄ™cej. Nie ma także powrotu do normalnoÅ›ci czy asymilacji ze spoÅ‚eczeÅ„stwem amerykaÅ„skim - jest niechcianym wyrzutem sumienia, czÅ‚owiekiem drugiej kategorii, nieposiadajÄ…cym korzeni, a wiÄ™c praktycznie nikim. Remarque rozpoÅ›ciera przed czytelnikiem całą gamÄ™ emocji - tu strach miesza siÄ™ z odrobinÄ… radoÅ›ci, Å›mierć z namiÄ™tnoÅ›ciÄ…, a miÅ‚ość z zagÅ‚adÄ…. Ot, życie w czasie wojny. Å»aÅ‚ujÄ™, iż nie udaÅ‚o mu siÄ™ skoÅ„czyć tej książki, dopisać dalszych losów Ludwika i innych emigrantów. Brak zakoÅ„czenia otwiera jednakże przed czytelnikiem inne możliwoÅ›ci - pozwala mu stworzyć dokÅ‚adnie taki finaÅ‚, jaki mu siÄ™ marzy. To wÅ‚aÅ›nie on zadecyduje, czy Sommer powróci do normalnego życia czy siÄ™ podda, doprowadzajÄ…c do samounicestwienia...

Autor: Erich Maria Remarque
TytuÅ‚:  Na ziemi obiecanej
Data wydania: 2011
Wymiary: 125x195 mm
Liczba stron: 544
Oprawa: miękka
Wydawca: Bellona
ISBN: 9788311121638
Gatunek: literatura piękna, proza zagraniczna

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Twoje konto

Aktywność

wall
Krystyna dodał/a nowy komentarz w artykule Hanna Banaszak
1 dzień temu
wall
1 dzień temu
wall
2 dni temu
wall
3 dni temu
wall
grafzero dodał/a nowy komentarz w artykule Igrzyska śmierci" - recenzja co nieco krytyczna
3 dni temu
wall
5 dni temu
wall
Magda dodał/a nowy komentarz w artykule Konkurs z Williamem Gibsonem
6 dni temu
wall
Magda Goetz dodał/a nowy komentarz w artykule Konkurs z Williamem Gibsonem
16 dni temu

Współpraca

maddogowo

Yggdrasil - portal o grach bmmo

gryzi

Free4Edu.info - darmowe programy i pomoce dydaktyczne

Kopia Isadora banerek

o-dystopiach

Miasto mgy

logo z poszerzamy bez przeroczystoci

zielono-w-glowie



Reklama