Wszystko przez to kąpanie. Gdyby Simon nie targnął się na święte prawo kota do osobistego dbania o higienę, jego kot prawdopodobnie nie postanowiłby spakować tobołka i odejść. Ale z drugiej strony - gdyby nie to, nie poznałby dowcipnych jeży, kolonii znikających zajęcy i miłej rodziny lisów. Nie zaprzyjaźniłby się z dzikim kotem o jednym oku i nie próbował wydoić krowy. Gdyby nie ucieczka - nie dowiedziałby się, jak się żyje za płotem.
Wsiadłem do autobusu zupełnie beztrosko. Zająłem miejsce przy oknie otworzyłem książkę i w uszach rozległa się ulubiona melodia „With or Without You”. Rozmarzony w dźwiękach zamknąłem na chwilę oczy i książkę, by bez przeszkód delektować się piosenką, ale dźwięki wkrótce ucichły. Wtedy zdałem sobie sprawę, że przecież nie miałem słuchawek. Powróciłem do lektury książki – powróciła również melodia.