Współpraca

 TVNights

Yggdrasil - portal o grach bmmo

Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce

LineCladis

Kopia KawernaButton

Free4Edu.info - darmowe programy i pomoce dydaktyczne

bestsellery NET

Tania-Ksiazka

 

      kingsage hack

      Narzędzie do gry KingsAge, pełne aktualizacje oraz szybkość pobierania.
    1. hack-strefa.net.pl

Rok 2012 będzie zapamiętany jako rok powrotów do korzeni: zamiast coraz prostszych, zaczęliśmy dostawać gry coraz trudniejsze (dzięki ci, Dark Souls), na Kickstarterze pojawił się wysyp przygodówek i kosmicznych symulacji, a wiele starych gier powstało niczym feniks z popiołów, czy to pod postacią duchowego następcy (recenzowany niedawno Dishonored), rebootu czy reimaginingu. Takiej nowej wersji doczekało się UFO: Enemy Unknown (w Stanach Zjednoczonych dystrybuowane pod nazwą X-COM: UFO Defense), uznawana za jedną z najlepszych strategii wszech czasów.

Trochę przyszło nam poczekać na trzecią część Apostołów. Inny producent, nowe technologie, sporo zmian — czy to wszystko wyszło serii i grze na dobre?

Studio Akella, twórca Apostołów, przenosi nas w trójwymiarowy świat, w którym przyjdzie nam dowodzić armiami trzech różnych nacji: Imperium, Legionu Potępionych oraz Elfiego Przymierza. Każda z nich ma własną kampanię, których fabuły rozgrywane w kolejności zaplanowanej przez twórców tworzą spójną całość. I tutaj od razu powiem, że tak nudnej, sztampowej i oklepanej historii dawno nie widziałem.

The Battle for Wesnoth to gra komputerowa, turowa strategia fantasy z elementami RPG. Rozprowadzana jest na licencji GNU GPL. Gra jest dostępna w 49 językach.

Gry opensource ciężko jest oceniać w innej kategorii niż one same. Częstokroć prezentują o wiele niższy poziom niż produkcje komercyjne i nawet nie mają szans się do nich zbliżyć. Wśród nich są jednak prawdziwe perełki, którym udaje się dokonać tego dość trudnego wyczynu.

Gra o tron: Początek to pierwsza komputerowa produkcja osadzona w świecie Pieśni Lodu i Ognia George'a R.R. Martina, który wielbicielom seriali znany jest z serialu Gra o tron. Czy spełnia wysokie wymagania fanów produkcji HBO?

Na wstępie należy zaznaczyć, że gra nie opowiada o wydarzeniach znanych z powieści czy serialu.

Nie, nie należę do tych ortodoksów, którzy wychodzą z założenia, że StarCrafta (SC) nikomu nie trzeba przedstawiać. Mam świadomość, że istnieją osoby, które nie miały okazji grać w pierwszą odsłonę tej gry, choćby dlatego, że miała ona premierę 12 lat temu. Wystarczająco dawno, by w tzw. międzyczasie pojawiło się nowe pokolenie graczy. Zanim więc przejdę do samej recenzji, napiszę kilka słów o fenomenie zwanym StarCraftem, kto wie, o co chodzi, może po prostu przeskoczyć ten fragment.

DungeonsDungeons to, pod wieloma względami, interesująca propozycja na rynku gier komputerowych. Wyróżnia ją fabuła – rzecz dzieje się w świecie fantasy, jednak tutaj mamy możliwość pokierować siłami zła, zamiast setny raz stać po stronie lukrowanego (lub nieco bardziej szorstkiego, ale ciągle) dobra. Interesującym pomysłem jest także przemieszanie gatunków. Dungeons, w gruncie rzeczy, to strategia czasu rzeczywistego (RTS), jednak jest tu także trochę elementów typowych dla gier hack'n'slash.

Jesteśmy oto Panem Podziemi, niejakim Demiosem. Prezentujemy się całkiem okazale i mamy spore włości; nie powinna więc dziwić obecność u naszego boku pięknej, demonicznej, trochę rogatej i ogoniastej Kalipso. Niestety, najwyraźniej nie sprawdziliśmy się jako partner życiowy, bo Kalipso nie tylko z nami zrywa, ale jeszcze, knując podstępny spisek, doprowadza nas do upadku. W niesławie uciekamy z naszych włości, tracimy pozycję oraz kontakty towarzyskie i, cóż, musimy zacząć wszystko od początku. Napędzani żądzą zemsty, władzy i prestiżu budujemy sobie nową siedzibę i nowe lochy, werbujemy nowe sługi, pomnażamy zasoby i zwalczamy wrogów, by znów wszyscy drżeli na dźwięk naszego wyszukanego imienia.

Wiele graczek i graczy pamięta jeszcze ciągle przebój z końca lat 90’ XX w. - wydaną przez Bullfroga grę Dungeon Keeper (DK) oraz jej kontynuację. Grając w Dungeons, nie sposób uniknąć porównań do tamtej serii, jeśli tylko miało się okazję w nią zagrać. Podobieństwa są uderzające, istnieją jednak także dość istotne różnice, które powodują, że w przypadku Dungeons zdecydowanie można mówić o twórczym rozwinięciu motywu.

© 2016 Oblicza Kultury. All Rights Reserved.